Życie

Ogromny pyton pod maską Forda wyciągnięty gołymi rękoma

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Pewien kierowca w Zimbabwe nie mógł uruchomić silnika w swoim Fordzie i zajrzał pod maskę. Jego oczom ukazał się ogromny pyton, który zwinięty w kłębek leżał sobie obok akumulatora. (pewnie ładował baterie) :-)

Domyślamy się, że takie niespodzianki w tym afrykańskim kraju to norma, jednak wciągnięcie pytona gołymi dłońmi z auta już tak normalne dla nas nie jest. Facet albo był już obyty z wężami, albo kierowała nim zwyczajna brawura. Pewnym chwytem złapał węża i przy pomocy kolegów, przeniósł go na trawę. Zobaczcie sami.

Komentarze

Komentarzy

Tagi

Obserwuj nas

Polub nasz profil na Facebooku i śledź nas na Twitterze, a żadna z ważnych informacji Cię nie ominie.

Na naszym Twitterze